Debata w Polskim Radiu Londyn
Posted by Jarosław Zabiełło Mon, 08 Oct 2007 09:06:00 GMT
Wczoraj, w godzinnej debacie radiowej (jest dostępny mp3) uczestniczyli europoseł Jacek Saryusz-Wolski (PO), doradca premiera ds. Polonii i Polaków za Granicą Michał Dworczyk (PiS), wiceszef klubu parlamentarnego SLD Ryszard Kalisz (LiD), prezes Unii Polityki Realnej Wojciech Popiela (lista LPR) i twórca komunikatora internetowego Gadu-Gadu Łukasz Foltyn (startuje z listy PSL).


Kanały IRC![[Dilber w Onecie]](/images/larry.png)


Ci z upru to by tylko gadali jak tu podatki obniżyć i zlikwidować bo państwo okrada obywateli, tylko niech powiedzą skąd kasę wezmą na realizację budżetu, chcą zadłużyc kraj? a może będą produkować kasę?
Przecież oni tłumaczą skąd. A zlikwidować tą armię urzędasów, biurw i innych darmozjadów! Przecież utrzymanie tej bandy pochłania majątek! Od razu będzie lżej dla budżetu.
Poza tym sprywatyzować TVP i kasę z tego przeznaczyć np. na zadłużony ZUS który niedługi upadnie i nie będzie w stanie wypłacać emerytur. Zdaje się że prywatyzacja samej tylko TVP pokryłaby spokojnie dziurę budżetową w ZUS’ie.
Oczywiście prywatyzacja i przetargi powinny być jawne i publiczne tak, aby jak najwięcej z tego było kasy. A nie tak, jak to robiły poprzednie złodziejskie rządy które myślą, że jak zmienią nazwy (LID/SLD, PO/KLD/UW) to już wszyscy zapomną ile nakradli. Oni są niereformowalni. Wpierw ustalili że budowa stadionu narodowego na Euro 2012 wyniesie 600 mln. Potem przepchnęli ustawę, aby stadiony na Euro 2012 budowano bez przetargów. I jakimś cudem z 600 mln nagle zmienili po chwili tą wycenę na 1 mld zł. Do kieszeni na czysto pójdzie im 400 mln zł. Trzeba zamknąć im koryto zamiast walczyć z szerzącą się korupcją. Mamy w PL tyle debilnych przepisów, zezwoleń że korupcja będzie stale się odradzać. Aby zabrać im to koryto, wystarczy odciąć możliwości wpływu polityków na gospodarkę. Zlikwidować setki debilnych przepisów, podatków, zezwoleń. Nie ma sensu walczyć z korupcją (ona zawsze będzie), trzeba walczyć z durnymi ustawami które powodują powstawanie patologicznych sytuacji. UPR ma tu jasne poglądy. Czy PIS czy PO, jedni i drudzy będą zabierać nam 70-80% wypracowanych pieniędzy w formie różnych podatków.
Urzędasów mniej? hehe populistyczne hasła i tyle, takie niemcy mają dwa razy więcej urzędników w przelizeniu na mieszkańca niż my. Jeśli chodzi o zus to moim zdaniem on źle gospodaruje kasą i tyle.
Populizmem byłoby postulowanie zmniejszenia ilości urzędasów bez konieczności wcześniejszego zlikwidowania nadmiernej ilości durnych podatków, zezwoleń, i przepisów. Jak zmniejszy się ilość formularzy i przepisów, spadnie biurokracja i utrzymywanie armii biurw nie będzie miało sensu.
A mnie nie przestanie dziwić, jak ludzie, którzy używają Internetu w codziennej pracy i często są urodzeni już po 89 roku, mogą chcieć wysokich podatków i “opieki” państwa nad wszytkimi. Indoktrynacja już od przedszkola?
A tak przy okazji – abstahując od polityki – ciekawy blog :)
Do “URP” Niech Pan nas do Niemców nie porównuje. Wedlug mnie nie jest to droga, jaką powinna iść Polska. To, że u nich jest więcej urzędników w przeliczeniu na osobę, mnie, jako obywatela RP, nie interesuje. Może oni potrzebują tyle- nie wiem, nie żyję tam więc nie moge nic na ich temat powiedziec. Wiem jedno- poprzez statystykę można każdą głupotę udowodnić:P To po pierwsze, a po drugie: u nas jest za dużo biurokracji i urzędników, co Ja odczuwam osobiście. Wiele głupich przepisów krępujących działalność gospodarczą, nie ponoszenie odpowiedzialności za błędne decyzje wydane przez urzędników fiskusa, etc. Możnaby wymieniać długo. A co do ZUSu. Owszem, źle gospodarują pieniędzmi-czyli źle działają. A firma, która źle działa na rynku, upada. I na jej miejscu powstają nowe. I tak powinno być. Nie chce dopłacać do czegoś, co i tak skazane jest na porażkę. Prywatny ubezpieczyciel MUSI dbać o klienta, bo jak nie, to ten wybierze kogoś innego. ZUS o klienta się nie zamartwia. Czy ktoś chce, czy nie, i tak musi mu haracz zapłacić. I żadna zmiana kadrowa tu nie pomoże. Coś, co jest złe z założenia, nie można naprawić. Ale przecierz nie muszę się wysilać. Chcieli państwowego ubezpieczyciela- to mają. Jak jest każdy widzi. I ten, kto jest przeciw prywatyzacji ZUSu jest za utrzymaniem status quo.