21 X wybory w Irlandii i dlaczego UPR?
Posted by Jarosław Zabiełło Sat, 29 Sep 2007 09:48:00 GMT
Osoby mieszkające w Irlandii, chcące brać udział w nowych wyborach parlamentarnych do polskiego sejmu i senatu, muszą zgłosić taką chęć do 16 października tego roku. Ambasada RP w Dublinie podaje dokładne informacje na ten temat. Dla wielu osób najwygodniejsza będzie rejestracja online. Wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy (plik w Excelu) i wysłać go na email polskiego konsulatu (consul@dublin.polemb.net). Od 29 września 2007 zmieniono sposób rejestracji drogą elektroniczną. Teraz można to zrobić zdalnie z formularza na stronie internetowej.
Głosy oddawane poza granicami Polski będą przypisane do okręgu wyborczego Warszawy. Dostępne są też adresy komisji wyborczych w UK i Irlandii. Dla komisja wyborcza w Dublinie mieści się blisko przystanku DART’u (Sydney Parade).
Lista punktów wyborczych na świecie:- Anglia, Walia, Szkocja, Irlandia: London, Southampton, Birmingham, Ipswich, Bristol, Jersey, Peterborough, Hull, Cardiff, Newcastle-Upon-Tyne, Manchester, Bournemouth, Cambridge, Dublin, Cork, Limerick, Edynburg, Glasgow, Belfast, Invernes
- Belgia: Bruksela, Antwerpia
- Dania: Kopenhaga
- Holandia: Haga
- Kanada: Ottawa, Montreal, Toronto, Vancouver
- Niemcy: “Berlin, Hamburg, Kolonia, Lipsk, Monachium, Stuttgart:”http://www.berlin.polemb.net/index.php?document=724
- Szwajcaria: Berno
Na kogo głosować?
W sumie z perspektywy życia i pracy w Irlandii, to co mają do zaoferowania PIS czy PO jest nie do zaakceptowania. Jedni i drudzy w zasadzie niewiele się między sobą różnią i nie wnoszą nic, co by kogokolwiek pracującego za granicą zachęcało do powrotu do ojczyzny. Zresztą jakim cudem Polacy mają w Polsce sensownie zarabiać, skoro z każdych wypracowanych 100 zł aż 70 zł jest pochłanianych przez idiotyczne podatki (ZUS, dochodowy, VAT, akcyza, itp). Nic dziwnego, że jedyna partia postulująca wolność ekonomiczną i radykalne zniesienie podatków jest filtrowana przez publikatory będące na usługach władzy, która dorwała się do tego koryta. Filtrują, bo boją się, że Unia Polityki Realnej to koryto im po prostu zamknie. Mało tego, niektóre gazety nawet filtrują informacje o faktycznym poparciu dla UPR w ankietach!
Od niedawna, dzięki związaniu porozumienia wyborczego z Ligą Polskich Rodzin i Prawicą Rzeczypospolitej, Unia Polityki Realnej ma bardzo poważne szanse na wprowadzenie swoich posłów do sejmu i senatu. Wielkiej rewolucji to może nie wniesie, ale wystarczy aby odblokować założony na nich filtr w mass-mediach a założę się, że ilość sympatyków UPR znacznie wtedy wzrośnie. Ludzi mało obchodzi to na jakiego polityka idą ich podatki. Obchodzi ich tylko to, aby to, co wypracują zostawało w ich kieszeni i aby państwo Polskie przestało w końcu być wrogiem dla Polaków. Komitet Wyborczy LPR lista nr 3 (Liga Polskich Rodzin, Unia Polityki Realnej oraz Prawica Rzeczypospolitej) chce m.in. doprowadzić do likwidacji podatku dochodowego PIT dla przedsiębiorców.
Odnośnie samej nazwy “LPR” warto zaznaczyć, że w kontekście nadchodzących wyborów nazwa ta nie oznacza żadnej Ligi Polskich Rodzin, lecz Ligę Prawicy Rzeczypospolitej. Nie jest to żadna koalicja. To tylko porozumienie wyborcze pomiędzy Ligą Polskich Rodzin, Prawicą Rzeczypospolitej i Unią Polityki Realnej. To taki legalny wybieg aby przeskoczyć wymagany 5% próg wyborczy. I wszystko na niebie i na ziemi wskazuje, że nowy LPR bez problemu przeskoczy ten próg. Odpada więc głupi argument o “zmarnowaniu głosu”.
W okręgu warszawskim z numerem 1 wystawiony jest Wojciech Popiela, prezes partii (JKM od paru lat nie jest prezesem UPR)
Zobacz też:
- Janusz Korwin-Mikke: Pani mąż płaci alimenty! - “(...) I jeszcze koniecznie chcą uchwalić spec-ustawę o “EURO 2012”. Najważniejszy jej punkt: będzie można zamawiać wszystko bez przetargów. Czyli będzie można kraść, kraść, kraść. Jak wybory wygra PiS, to kraść będą urzędnicy związani z PiS-em – a jak PO, to urzędnicy i firmy związane z PO. A Pani i Pani mąż do tego dopłacicie. (...)”
- Popiela do Kaczyńskiego i Kwaśniewskiego: Nie zabierajcie przyszłości młodym Polakom!
- Tusk też maczał w tym palce!
- O Tusku obłudniku
- Co pan Tusk wie o drogach i w ogóle?
- Don Null - Donald Tusk ponosi niepowodzenia w kolejnej kampanii wyborczej. To, co specom od marketingu wydawało się zaletą doskonale pozbawionego właściwości produktu, stało się jego największą wadą. Polityk bez poglądów, ugniatany dla celów marketingowych jak plastelina, wysyła od lat wzajemnie sprzeczne komunikaty co do tego, kim jest i czego chce. Coraz więcej obserwatorów zauważa, że to tylko Don Null, Pan Nikt, za którym nie stoi nic poza interesami grupy, której obyczaje coraz mniej pasują do rządzenia rozwijającym się europejskim krajem.
- Nocna zmiana – kontrowersyjny film dokumentalny z 1994 roku zrealizowany przez Jacka Kurskiego i Michała Balcerzaka, poświęcony kulisom odwołania rządu Jana Olszewskiego w czerwcu 1992. Zobacz gdzie był Donald Tusk…
- Nelly Rokita show - PIS strzelił sobie w stopę zatrudniając jako doradcę prezydenta… idiotkę. To trzeba zobaczyć!
- Sympatycy UPR najinteligentniejsi! – Średnia wysokość IQ dla sympatyków UPR wyniosła 100,2 IQ! Za nimi uplasowali się kolejno sympatycy Unii Wolności (100,1), Platformy Obywatelskiej (97,5), SdPl (95,4), PiS (95,2), SLD (92,4), LPR (91,6), ROP (90,9), PSL (90,1). Ostatnie miejsce ex aequo dzielą sympatycy Samoobrony i ZChN (po 88,3 IQ). :-D
- Gazeta Wyborcza promuje UPR!
- Stworzymy warunki rozwoju lepsze niż w Estonii! - “(...)Czy dwa miliony Polaków, którzy opuścili Polskę z przyczyn ekonomicznych znajdą tu takie warunki rozwoju, że wrócą z dziećmi urodzonymi za granicą?(...)”
- Dlaczego z PR na listach LPR?
- 10 miast z UPR na 1 miejscu!
- Sondaż prawdę ukryje… - “Na świecie – powiedział jeden z konserwatystów – istnieją trzy rodzaje kłamstwa: kłamstwo zwyczajne, krzywoprzysięstwo i… statystyka. (...)” To dla tych, co ślepo wierzą sondażom próbującym “wykazywać” kto wejdzie do rządu. :)
- Blog Janusza Korwin-Mikke
- Blog prezesa UPR – Wojciecha Popieli
- Strona z nagraniami materiałów związanych z UPR


Kanały IRC![[Dilber w Onecie]](/images/larry.png)


Porozumienie oznacza obopólne korzyści. Czyli wspólne rządy (w przypadku wygranej, ale zaszalejmy i dopuśćmy taką ewentualność). Jak będa wyglądały rządy skrajnego liberała Korwina-Mikke z socjalistą Giertychem? Pan Janusz chce, żeby każdy miał to na co sam zapracuje a Pan Roman, zwolennik “sprawiedliwości społecznej” rozdziela to co zapracowali inni.
Ja tego nie widzę.
bmalkow said about 3 hours later: wspólne rządy[...]
bmalkow, Nigdzie nic takiego nie zostalo powiedziane ani napisane. Wyssales to z palca. Przeczytaj jeszcze raz (ze zrozumieniem tym razem) akapit rozpoczynajacy sie od slow: “Odnośnie samej nazwy…”. Powodzenia.
Gratuluje panie Jarosławie dobrego wyboru :) Rzeczywiście, jako obserwator w Polsce mogę stwierdzić, że UPR jest izolowana w mediach. A co to tego porozumienia to warto przeczytać wypowiedź pana Popieli na stronie: http://www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=77&aid=6237 Ja tylko napiszę od siebie, że głos oddany na UPR to głos popierający normalność w Polsce. I mam na myśli tutaj przede wszystkim normalność gospodarczą. Oni jako jedyni chyba mają rzeczowy program. Pozdrawiam i namawiam wszystkich Polaków na obczyźnie na wzięcie udziału w wyborach. To nasz kraj , więc zadbajmy o to, aby w sejmie rządziła mądrość, a nie głupota i przekrzykiwanie. Pozdrawiam
Przeczytałem. Zostaję przy swoim. Nie robi się takich akcji gratis. A swoją drogą: mamy już głosowanie (efektywnie) na osobę? Czyli mogę głosować na Pana Janusza i Pan Janusz wygra, czy głosy zostaną przeliczone na listę i wejdzie kilku z góry?
bmalkow: Z tego co czytam w artykule na stronie UPR wynika, że wchodzi ten kto dostanie najwięcej głosów. Cytuję:
Hej,
Podoba mi sie ta martyrologia UPR-owska. Oprócz mediów “filtrujących” doniesienia ze świata przypomnijmy jeszcze “głupie” społeczeństwo, które nie potrafi dostrzec genialnego błysku w UPRowskim programie. Polityka to sztuka skuteczności i umiejętności zdobycia masowego poparcia dla realizacji założonych celów. Cele UPR są jasne brak tylko jakiegokolwiek ruchu w kierunku ich realizacji. Od z górą dekady czytam takie głosy, które usprawiedliwiają nieudolność tego ugrupowania. Następnych takich 10 lat życzę!!!
Kfiatol, przeczytaj sobie ten wpis: http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID255940376,index.html
Wiem, ze gdyby informacje o filtrowaniu podano w gazecie wybiorczej to bys uwierzyl. :) Wszystko co sie nie zgadza z wizja Michnika jest po prostu klamstwem lub minipulacja. Prawda?
No proszę, nie dość że już cenię za poglądy na tworzenie aplikacji www to teraz jeszcze duży + za poglądy polityczne :)
Brawo! Sceptykom polecam zapoznac sie z pogladami panow Giertychow (Romana i Macieja) a potem zastanowic sie do kogo bardziej pasuje etykietka “socjalista” – do nich czy do “liberala” Tuska?
UPR ma dość utopijne poglądy a przez to mało realne. No i kandyduje razem z LPR. To pozostawię bez komentarza.
Ale mimo wszystko dobrze że osoby mieszkające poza granicami kraju też chcą głosować.
Husio: Jak przeczytasz raz (ale ze zrozumieniem) mój tekst to zrozumiesz dlaczego UPR zawiązał porozumienie wyborcze i że to nie oznacza żadnej koalicji z Ligą Polskich Rodzin. Co do programu, to zapoznaj się wpierw a potem krytykuj zamiast przywalać tu sloganami. UPR to jedyna sensowna alternatywa dla tych wszystkich PISów, LIDów czy łże-liberałów z PO.
Nie mam zamiaru teraz dyskutować o tym co która partia co obiecuje i co robi bo to trochę bezcelowe. Wystarczy mi fanatyk na grupie pythona ;) Wystarczy mi jeśli każdy zagłosuje świadomie i w zgodzie z własnym sumieniem. Niech to będzie nawet PiS, byle nie za namową sam-wiesz-kogo, a z własnych przekonań.
Trzeba jeszcze uważać aby te przekonania nie były wyrobione tylko w oparciu o polską telewizję i popularną prasę.
W moim przekonaniu polskie społeczeństwo ciągle jeszcze nie dojrzało do prawdziwej wolności proponowanej przez UPR. Wolności rozumianej jako posiadanie faktycznego władztwa nad swoim życiem. Zbyt wielu Polaków nie potrafi sobie wyobrazić sytuacji, w której oni sami musieli by zdecydować ile płacić na swoją emeryturę i czy w ogóle, czy chcą ubezpieczenie zdrowotne czy nie, wreszcie czy chcą po prostu zapiąć pas czy nie.
hehe, UPR to ta partia, której przewodniczący z Łodzi startując w wyborach na stanowisko prezydenta Łodzi chciał żeby samoloty w Łodzi mogły tylko lądować żeby ludzie nie uciekali z Łodzi. I to mają być sensowni ludzie? Już pomijam tę pseudowolność UPRu, która polega na tym, że ze swojego forum usuwali wszystkie wpisy, które były niewygodne, bo ktoś o coś pytał. Tam można było tylko chwalić UPR. Aż doszło do tego, że zamknęli to forum tylko dla członków UPR. I to mają być sensowni ludzie? To politycy tacy jak inni, zwykłe bydło, które chce dorwać się do władzy dla własnych korzyści.
Sądzę, że “prawdziwa wolność” proponowana w programie UPR szybko stała by się “prawdziwą wolnością” dla jej zgłodniałych władzy działaczy co pokazują przykłady innych partii w naszym uroczym grajdołku.
Btw, wyprzedzając kolegę ;) nie jestem kundlem socjalistów pl :P bo Ci u nas mają poparcie na podobnym poziomie (vide Ikonowicz i jego lewacy).
shaman: Poruszasz ważną sprawę. Homo Sovietikus woli aby ktoś za niego decydował i myślał. Ale bądźmy realistami. UPR nie zdobędzie nigdy masowego poparcia (zwłaszcza że mass media usiłują zamilczeć ich na śmierć). Wiadomo, że taki UPR to partia elitarna a nie dla mas. Wiadomo więc, że nie obejmą rządów. Niech jednak tacy jak oni zmniejszą trochę (każdy to przyzna) debilnych przepisów w PL. To te chore ustawy pozwalają na powstawanie patologii. To te ustawy trzeba zmienić a nie ludzi.
UPR ma rację, że nie chodzi o wymianę ludzi u koryta, chodzi o zmianę durnych ustaw tworzących koryto. Główny program PIS’u skupia się na “walce z korupcją i układami”. A to bez sensu, bo na miejsce jednego “ustrzelonego” łapówkarza powstanie trzech nowych. PIS zwalcza stare układy tworząc nowe. To nie z korupcją należy walczyć, ale z głupimi ustawami pozwalającymi na jej łatwe powstawanie. Tak więc, nie ma znaczenia czy PIS czy PO. Oni programowo niewiele się różnią, walczą o koryto i władzę. Ich polemiki są głównie “personalne” a nie “programowe” (w spotach prześcigają się w obelgach, kto tu jest większym obłudnikiem czy kłamcą). Nic się nie zmieni, jak znowu ludzie na nich będą głosować. Niby co ma się zmienić? I tak żadna z nich nie będzie miała bewzgl. większości w sejmie. Powtórzy się to co już było. I już zapowiadają, że prawdopodobnie będziemy mieć trzecie wybory na styczeń! Jeśli chcemy coś zmienić, to trzeba zmienić sposób myślenia i przestać głosować na tego czy tamtego palanta. Obchodzi cię któremu politykowi zafundujesz sowitą płacę? Większość ludzi ma to gdzieś. Obchodzi ich aby to. co zabiera im państwo było jak najmniejszą sumą.
Ci u koryta myślą, że wszyscy chcą też do koryta, tak jak cudzołożny mąż podejrzewa że wszystkie żony są niewierne. UPR chce zniszczyć koryto a nie tylko odsunąć świnie od koryta.
Np. czytałeś o tym, że ci debile w rządzie uchwalili że stadiony na Euro 2012 mają być budowane bez przetargów? Przed uchwaleniem tej ustawy budowę stadionu wyceniono na 600 mln, po uchwaleniu – na 1 mld zł? Już się przygotowali do kradzieży 400 mln zł. (zobacz trzeci od góry film)
Niestety jestem chyba większym pesymistą od Ciebie Jarku. Uważam, że przedstawiciele UPRu są tak samo podatni na deprawujący wpływ władzy jak wszyscy inni ludzie i nie był by w stanie niczego zmienić – tym bardziej, że gdyby nawet zdobyli kilka mandatów to wpływ kilku posłów UPRu na pracę sejmu byłby znikomy. W dodatku tym znikomym wpływem można łatwo wytłumaczyć się zarówno przed wyborcami jak i przed własnym sumieniem.
Czy więc jesteśmy skazani na to bagno po wsze czasu? Mam nadzieję, że nie, ale proces budowania wysokich standardów i ezgekwowania ich przez społeczeństwo jeszcze potrwa. Może nawet całe pokolenie będzie musiało wymrzeć aby można było zobaczyć zmiany na lepsze. A może (tak samo jak Włosi) nie jesteśmy w stanie przeskoczyć pewnego pułapu i nigdy nie dorównamy skandynawskim wzorcom.
Jedno jest pewne.. Ruby 2.0 będzie wcześniej niż normalność w Polsce :) Może wtedy wreszcie znajdę czas żeby zacząć się uczyć – a nie tylko interesować :)
Mr. Zabiello: no Pan UPRowiec?! :-) Witamy w klubie.
PS. Do Pana “Szymona (15)”: JKM wiele razy cytuje i dyskutuje z negatywnymi opiniami o sobie i pogladach. To jedno. Drugie, nazywac bydlem, to jednak przesada. Kwestia kultury osobistej. Zwlaszcza z powodu: ”..bo politycy, to bydlo”.
UPR to partia specyficzna. Poprzez dostanie do wladzy chca ukroca te wladze: zlikwidowanie liczby poslow, zlikwidowanie ilosci pieniedzy trafiajacych do budzetu, tak coby jednak obywatel sam decydowal o wlasnych srodkach.
Zreszta.. zobaczy Pan to sam: tym razem DZIEKI tej koalicji, beda w sejmie :)
Zejdź na ziemię, Jarek. UPR to partia, i to polityczna, a jako taka ma na celu przejęcie władzy i jest to jej głównym celem, nawet jeśli deklarują, że tylko środkiem. Przeczytaj sobie to:
http://ligapr.blog.onet.pl/2,ID256438996,index.html
UPR to nie tylko JKM. Nie tylko szczytne i godne poparcia hasła, ale też – i to w dużym stopniu od czasu pewnego wycofania się JKMa – wojna o stołki i władzę.
PS. To nie chore ustawy powodują powstawanie patologii, tylko system, w którym te ustawy w ogóle są możliwe. Ale to już szerszy temat do dyskusji.
a co powoduje, że chory jest system? :)
rsz: Robert, co ty mi tu za link do kretyńskiego tekstu podsyłasz? Jakiś gość się egzaltuje, że JKM powinien być liderem, prezesem i cesarzem. A jak nie będzie, to UPR z “całą pewnością” się pokłóci, pobije, wystrzela albo obrażony Popiela z kolegami uciekną do PIS’uaru. Co to za brednie i co to ma do tematu?
A czy dążą do władzy? Niech sobie dążą. Jeśli wprowadzą swój program to różnica będzie zasadnicza – ukrócając możliwości wpływu polityków na gospodarkę ukrócą tym samym koryto dla wszystkich. Różnica jest więc zasadnicza. Polsce nie potrzeba zmiany urzędasów na stołkach. Podatnikom w PL jest już dziś obojętne, czy wszechpanoszące się urzędasy robiły karierę w PZPR czy na styropianie. Polsce trzeba zmiany systemu, ustaw który zlikwidują potrzebę trzymania tej armii biurokratów i wszechobecnej korupcji. Jeśli nie Liga Prawicy Rzeczypospolitej to kto to zrobi? Czy jakaś inna partia jest tym zainteresowana?
taaa zlikwidować wszystkie podatki najlepiej … co za różnica kto rządzi, UPR to takie samy bydło jak inni
Poczekamy, zobaczymy. Ja nie wierzę że UPR to jedyni sprawiedliwi którzy jako jedyni zapewnią nam (popularne ostatnio słowo) normalność.
1. Może się to komuś nie podobać, ale mnie naprawdę nie interesuje kto był kiedyś agentem a kto nie. Tym bardziej że ci którzy ich w ten czy inny sposób werbowali maja się dobrze. I to oni są bogaci, mieszkają w pięknych domach i żyją z całkiem ładnych emerytur. Czy ktoś się nimi interesuje? [...]
2. O tym że wpływ na rząd mają najbogatsi to każdy wie. Przecież nie tylko w Polsce jest korupcja. Tyle że w porównaniu z krajami zachodnimi, owszem, mamy z tym `mały` problem. Ale jakoś powoli dochodzimy do coraz lepszego stanu. PiS głosił że tylko oni są `ostatnimi sprawiedliwymi`, a co się dzieje chociażby w mediach publicznych, albo w KRUS za panowania Leppera, chyba każdy wie.
Tak więc nie wierzę żeby nagle mogła przyjść partia która sprawiedliwiej niż Salomon obdzieli i to ONI naprawią nasz kraj, bo takie głodne hasła głosi każdy. Moim zdaniem UPR jako partia która prawdopodobnie nie wejdzie nawet do sejmu, ma mniejszy wpływ na kształt państwa niż chociażby samo-o-brona. Te wybory to kwestia tego czy dalej będzie rządzić PiS czy nie.
Jarku, chyba nie wyczułeś o co tak naprawdę chodziło autorowi podlinkowanego przeze mnie wpisu. Chodziło o ukazanie rozgrywek – aktualnych i wcześniejszych – w UPR “od kuchni”. To jest partia polityczna, więc pogląd, że w jakiś sposób jest bardziej odporna na karierowiczy, oszustów, złodziei itd to jest po prostu myślenie magiczne.
Poza tym to, o czym napisał Oszołom, to tylko liźnięcie tematu. Mógłbym podawać więcej takowych przykładów na przyziemne “warcholstwo” w szeregach UPR, znam to z opowieści znajomych.
Nie kwestionuję tego, że trzeba zlikwidować koryto. Wątpie jedynie, czy którakolwiek partia w Polsce jest w tej chwili do tego zdolna i kiedykolwiek będzie. Obawiam się, że zmiana musi się odbyć innymi metodami.
rsz: Autor tego tekstu może ma rację w jednym. TVPiS bardzo się stara aby ludzie nie skojarzyli, że idące teraz do wyborów LPR to nie Liga Polskich Rodzin ale Liga Prawicy Rzeczypospolitej. Jeśli nawet pokazują przez parę sekund LPR to tak, aby większość ludzi nie zauważyła że tam jest też UPR. Widziałem w migawce wiadomości jak stali ludzie z LPR i był tam m.in. Giertych i W. Popiela. Gdyby tam stał zamiast Popieli, JKM to od razu każdy by dostrzegł obecność UPR, bo JKM to postać dobrze rozpoznawalna publicznie. To w czym natomiast autor przegiął i trochę na to się też nabrałeś, to atakowanie UPR od najgorszych dlatego, że prezesem partii nie jest już JKM, ale Popiela. Potencjalne wewnętrzne rozgrywki w UPR mnie g** obchodzą, prawdę mówiąc. Interesuje mnie to co jako całość chcą zrobić dla PL. Mają sensowny program, TVP chce ich zamilczeć na śmierć.
Ostatnia debata Kwaśniewskiego z Kaczyńskim to śmiech na sali. Gadał socjalista z socjalistą. Spróbowali by zrobić debatę z UPR. Dopiero byłoby ciekawie. Ale tego nie zrobią. To byłoby dla nich samobójstwo polityczne. Dobrze o tym wiedzą, że nie są w stanie odeprzeć argumentacji konserwatywno-liberalnej. Dlatego ostatnio wyszła niezła afera z nie dopuszczeniem JKM do TVP1... Widać że Urbaniak się go b. boi. Zresztą nawet Popieli się boją. Nic dziwnego. W. Popiela jest nie tylko inteligentny, ale co ważniejsze, jest też bardziej medialny od Korwina i mówi nie tylko przekonująco ale wolno i wyraźnie (JKM mówi za szybko i tak niechlujnie, że czasem nie można wszystkich słów zrozumieć. To jego duża wada. Ja bym go wysłał do logopedy.)
Zaś odnośnie wspomnianego koryta, to chyba najlepszą metodą walki z nim jest odciąć możliwości jego powstawania, prawda? Zmniejszenie przepisów, biurokracji, zezwoleń i w ogóle możliwości mieszania się polityków do gospodarki. Twierdzisz, że znasz jakieś lepsze rozwiązanie? Chętnie się dowiem jakie.
Nie twierdzę, że inne rozwiązanie, o którym mówię, jest lepsze. To kwestia dyskusyjna. Jest jednak bardziej radykalne. Wydaje mi się natomiast, że jest konieczne, bo sposoby polityczne jak zawsze, doprowadzą tylko do jednego – zmiany w kręgach klasy próżniaczej.
A jeśli przymykasz oczy na wewnętrzne rozgrywki w UPR (ilu w ostatnich 10 latach mieli prezesów? ilu ludzi od nich, wysoko postawionych, przeszło do PiS?), to znaczy że jesteś równie naiwny jak ci, którzy popierali przed rewolucją bolszewików tylko dlatego, że chcieli oni obalić istniejący – niesprawiedliwy też – ustrój. Za ludźmi zawsze stoją jakieś motywacje, nie zapominaj o tym. Cel nie uświęca środków.
Poza tym UPR to partia bardziej technokratów, niż oddanych sprawie wolnościowców. A technokratę można zawsze przekonać do zmiany poglądów odpowiednią perswazją – (pseudo)naukową czy monetarną. Wiele poglądów wielu czołowych członków UPR jest też kontrowersyjna (np. JKMa ostatnie zachwyty nad polską walutą, hehe) co pokazuje po prostu, że nie są zaopatrzeni w ideowy i naukowy aparat tak dobrze, jak być powinni, by przeprowadzać reformy na taką skalę, o której marzą.
Legalny wybieg zdrady ideałów. Jeżeli sądzicie, że sprzedanie się dla wejścia do parlamentu to takie fopa, które można wybaczyć to mówie wam, że mojego głosu mimo poparcia nie dostaniecie.
Jak dla mnie bratanie się z Giertychem to jednak przegięcie.
Hehe ale czy naprawde jest AŻ tak ważne z kim teraz startują w wyborach? To jest sojusz taktyczny. Ważny jest program partii, a on proponuje coś nowego. Publiczną służbę zdrowia mamy od dawna, i jaka jest- każdy widzi. To samo odnosi się do ZUSu. A ludzie nadal głosują na tych, co chcą to utrzywywać, lekko “poprawiając”. A może tak warto spróbować coś nowego ? W sejmie cały czas widzę te same twarze od lat. I nic one dobrego dla nas nie zdziałały. Owszem, jesteśmy w UE, mamy wzrost gospodarczy, no ale porównajmy Polskę do Estonii, w której także był socjalizm. Oni nie bali się zmian, szybko “odrzucili” starą ekipę polityków i postawili na młodych. My także powinniśmy tak zrobić.
uwazam, że polacy powinni zacząć myśleć a nie wybierać kogo popadnie, inaczej wszyscy będziemy musieli wyjechać do Irlandii, Dublina czy innych miejsc za granicą i tam życ i pracować
Moze to troche nie na miejscu ..ale jak sie zapatruja na wolne standardy dokumentow .ODT bo program gospodarczy jest w .DOC :) Po przeczytaniu programu gosp. (niestety na dzis tylko tyle) jestem troche w szoku. A czy przewidzieli jakas pomoc dla kogos kto chwilowo upadl? – bo ja nie widze tam dla takich miejsca.
Mam 2 malych dzieci,brak mieszkania, dzieci choruja i zona musi sie nimi opiekowac zamiast isc do pracy a ja mam zapowiedziane, ze za miesiac zaklad sie likwiduje, na koncie wieczny debet, co rano modle sie aby US nie zajrzal w papiery bo znowu okarze sie,ze byla za gruba czcionka w napisie i wyludzilem vat/podatki. I teraz trzeba przeczytac ten program.