RubyMine - najlepszy IDE dla Ruby i Rails

Opublikowane przez Jarosław Zabiełło Mon, 12 Oct 2009 22:13:00 GMT

Mimo, że spora część programistów Ruby’ego i Rails pozostaje wierna edytorom tekstowym takim jak TextMate, Emacs, Vim czy (opisywany dwa lata temu) JEdit, druga część woli IDE ze względu na rozbudowany lepszy refactoring, wbudowany (graficzny) debugger, podpowiedzi i analiza składni kodu Ruby’ego w czasie rzeczywistym. Z różnych IDE do Rails to tak naprawdę liczą się tylko trzy.

Jednym z pierwszych IDE do Rails był (oparty na Eclipse) RadRails, który później został wchłonięty przez Aptanę i jest rozprowadzany jako Aptana RadRails.

Znacznie lepszą od Aptany analizę kodu Ruby’ego w czasie rzeczywistym posiada Netbeans który, będąc produktem darmowym i obsługującym wiele języków (Ruby, Python, PHP, Scala, Java itp) do dziś ma wielu zwolenników.

Od jakiegoś czasu mam przyjemność pracować z produktem RubyMine i muszę przyznać, że jest jeszcze lepszy od Netbeans (którego rozwój jakby ostatnio coś zwolnił). Aktualnie wyszła wersja 2.0beta która ma sporo dodanych ulepszeń, wspiera podpowiedzi do Cucumber, RSpec, Haml, i18n czy Ruby 1.9. Działa faktycznie szybko i przyjemnie (zobacz np. jak elegancko rozwiązano nawigację po kodzie). Mimo, że RubyMine to aplikacja płatna, to zdecydowanie jest warta swej ceny (przed wyjściem wersji finalnej 2.0 dostępna jest zniżka 20%)

Jeśli ktoś chce używać nie tylko Ruby, ale także Scali i innych języków, dostępny jest potężny IntelliJ IDEA (RubyMine jest tam dostępny w formie pluginu).

Tagi , , , , , , , ,  | 11 comments

Comments

  1. Avatar comboy powiedział about 7 hours later:

    Wpadła mi ostatnimi czasy w łapy licencja i mając do wyboru płatne rubymine wciąż do większości projektów wolę vima. Fakt, to że IDE rozumie język jest czasami bardzo miłe, ale np wydaje mi się że ciężko je obsługiwać nie sięgając co trochę do myszki, a tego nie lubię.

  2. Avatar Seban powiedział about 11 hours later:

    Ja próbowałem używać RubyMine, ale jakoś nie poczułem “mocy”. Rozwój NetBeansa wydaje się faktycznie zwolnić ale to głównie dlatego, że poprawiano wsparcie dla innych języków. Nie wiem czy widziałeś co nowego ma się pojawić w NB 6.8 http://www.infoq.com/news/2009/10/netbeans6.8m2 , może Cie zainteresuje.

  3. Avatar Nowaker powiedział about 14 hours later:

    > Mimo, że spora część programistów Ruby’ego i Rails pozostaje wierna edytorom tekstowym takim jak TextMate, Emacs, Vim czy opisywany dwa lata temu JEdit).

    I to już koniec zdania? Popracuj trochę nad składnią. ;-)

  4. Avatar c powiedział about 16 hours later:

    Warto dodać, że do projektów open source i celów edukacyjnych aplikacja jest darmowa.

    via http://www.jetbrains.com/ruby/buy/

  5. Avatar Jarosław Zabiełło powiedział about 18 hours later:

    RubyMine jest darmowy dla projektów open-source i edukacji, ale trzeba spełniać pewne kryteria aby się na taką licencję zakwalifikować. Np. na licencję open-source załapie się tylko ten, kto ma dedykowany website i aktywną społeczność wokół swojego projektu. Ja już wolę komercyjną, nie jest nawet jakoś specjalnie droga.

    Seban: używam na codzień też Netbeans ale w wersji edge, bo 6.8M2 wciąż nie ma np. możliwości doinstalowania pluginu Scali ze środka edytora. Poza tym do takiego PHP Netbeans jest faktycznie bezkonkurencyjny (moim zdaniem, lepszy nawet od nowego Zend Studio 7). Jednak już do kodowania w Ruby/JRuby i Rails wolę RubyMine.

  6. Avatar Jiima powiedział 2 days later:

    @JZ

    Generalnie Idea i jej pomioty zadziwiają stopniem integracji pomiędzy pluginami (możliwość przeskakiwania pomiędzy klasą CSS w dokumencie i jej definicją w CSS), najlepszym edytorem JSP 2.0 (jako jedyny sensownie podpowiada w EL), dobrym wsparciem JavaScript (szczerze mówiąc tu wygrywa Aptana, ale Idea jest niewiele gorsza). Zaporowy jest tylko koszt, jakoś nie robię nic na tyle istotnego i dającego mi kasę, ani w Rails, ani w J2EE, by uzasadniało to wydatek (tak, wiem, iWork-a też mogłem nie kupować, bo w końcu pisarz ze mnie żaden, a w robocie i tak używam Office 2007).

    Nie rozumiem natomiast uwagi o Aptanie i jej nie działaniu na OSX (na Flakerze). Mnie tam ostatnio działała, przynajmniej ostatnio jak ją odpalałem (chwilowo mam tyle roboty w robocie, że komp w domu służy mi głównie jako przeglądarka do netu).

    BTW, skoro jesteśmy w temacie działania lub niedziałania, czy ty też zauważyłeś skrócenie czasu działania lapka na baterii pod Snow’em? Nie wiem czy to wina systemu, czy zmiany sieci domowej z G na N (teoretycznie N używa większej mocy więc może karta żre więcej prądu)

  7. Avatar gertas powiedział 6 days later:

    Muszę przyznać, że RubyMine zrobił na mnie dobre wrażenie. Szczególnie analiza ,podpowiadanie i refaktoring kodu w JS oraz RoR – to mi przypomina coraz bardziej prace ze “statyczną” Javą. Mam nadzieje, że do finala wyczyszczą troche bugów – aktualnie co chwilę coś wyskakuje, w tle na szczęście.

    Mój projekt z kolej należy do tych, które mają być ukończone szybko by przynieść zysk więc te 280 zł to żadna zapora, a przecież to można wrzucić w koszty działalności (freelance). Dodam, iż licencja daje możliwość upgradów przez cały rok, a dzięki wygodzie RM w tym czasie da na siebie zarobić kilkakrotnie.

    @comboy: prawie wszystko możesz robić z klawiatury, są dostępne różne układy klawiszy – ja np. korzystam z przyzwyczajenia z Eclipsowego.

  8. Avatar piter powiedział 11 days later:

    IntelliJ IDEA zaczyna być otwartym oprogramowaniem – zobaczcie tutaj:

    http://blogs.jetbrains.com/idea/2009/10/intellij-idea-open-sourced/

    Dotyczy to narazie niestety tylko Javy, Scali, Closure i Groovy. RubyMine pozostaje nadal płatny.

  9. Avatar Jiima powiedział 13 days later:

    @piter Czytałem, nie czuje się poruszony tym niusem, głównie ze względu na podział na “community edition” i “enterprise edition”, doświadczenie pokazuje, że rzadko kiedy ta “community” przydaje się do czegokolwiek komuś kto pracuje nad poważnym projektem (np. założę się, że porządnej obsługi JavaEE czy tych chwalonych przeze mnie edytorów HTML/CSS/JS tam nie będzie) i jest to jedynie sposób by promować się jako “open” i znaleźć paru frajerów do rozwijania kodu.

  10. Avatar Jiima powiedział 15 days later:

    @Piter Sprawdziłem – “community edition” w zasadzie nie nadaje się do niczego, chyba że do pisania aplikacji w Swingu (nie polecam, NetBeans ma lepszy edytor formularzy), ew. w Scali (ale raczej nie w Lift, gdyż nie mamy wsparcia dla serwerów aplikacyjnych). Co ciekawe, darmowe pluginy do Ruby i Pythona są oznaczone w CE jako niedostępne. Czyli – niestety jest tak jak mówiłem…

  11. Avatar marek powiedział 29 days later:

    @Jiima: Do tego nie wiedzieć czemu, domyślny wygląd (zwłaszcza paski przewijania: http://i38.tinypic.com/314ut83.png) straszy. Można zmienić na native, pytanie tylko, co z motywem z wersji 8? Nie chcą się nim dzielić (w sensie kodem)?

(leave url/email »)

   Pomoc języka formatowania Obejrzyj komentarz