Komodo Edit 4.0 - za darmo

Opublikowane przez Jarosław Zabiełło Wed, 24 Jan 2007 08:37:00 GMT

Firma ActiveState wypuściła finalną wersję swojego IDE do Pythona, Perla, PHP, Ruby, etc (obsługiwanych jest wiele języków i składni).

Testując wersję beta muszę przyznać, że ma nie najgorszą funkcjonalność, przy wydajności większej od WingIDE. Szkoda, że tak wysoko wycenili swój produkt. Prawie 300 dolarów to lekka przesada. Przy okazji ActiveState zaskoczyło wszystkich zrezygnowaniem z tańszej wersji Personal (była 10x tańsza!). Zamiast tego udostępniono za darmo Komodo Edit 4.0, który jest okrojoną wersją Komodo IDE 4.0. Nie wydaje się aby różnice były jakoś szczególnie wielkie, więc to może być ciekawy edytor, który podobnie jak Eclipse może służyć do obsługi wielu języków. Jest lżejszy i szybszy od Eclipse, co może być decydujące dla posiadaczy słabszego sprzętu. Instalację można pobrać prosto z FTP, z pominięciem formularzy rejestracji. ;)

Tagi ,  | 23 comments

Comments

  1. Avatar MySZ powiedział about 1 hour later:

    A do tego można pisać wtyczki, co przy odrobinie szczęścia i chwili czasu może spowodować taką samą funkcjonalność wersji Edit jak i Pro… :) Ja generalnie sobie Komodo chwalę :)

  2. Avatar Jarosław Zabiełło powiedział about 16 hours later:

    Już są jakieś extensions, m.in. bardzo fajny Remote Drive Tree extension do pracy na zdalnych plikach. Coś nie mogę zainstalować Komodo IDE aby potestować wersję finalną. Walczę już drugi dzień z działem supportu. Nie instaluje mi się licencja. Komodo Edit działa dobrze. Komodo Edit (ten darmowy) do specjalizowanego edytora typu WingIDE to raczej nie ma szans, ale może spokojnie powalczyć z Eclipse, JEditem czy XEmacsem.

  3. Avatar MySZ powiedział about 17 hours later:

    Aż spróbowałem wersję Trial zainstalować – poszła bez problemów. Od kilkunastu godzin używam Edit, i do większości rzeczy mi starczy, ale będzie mi brakowało kilka rzeczy na które liczyłem – miałem w lutym zakupić sobie wersję Personal, a teraz wychodzi na to że już sobie nie zakupię :/ wersja Pro jest nieco za droga jak na mój gust – 750-900zł to jednak troszkę kasy. Co do edytorów specjalizowanych: to nie dla mnie, na dłuższą metę piszę ciągle w kilku językach, więc przełączanie się co sztukę może mnie nerwicy nabawić ;)

  4. Avatar Jarosław Zabiełło powiedział about 17 hours later:

    Fakt, z tą ceną to przeginają. Komodo powinien kosztować do 50$. W wersji Edit brakuje najbardziej code browsera. Reszta mnie tak sobie obchodzi.

    Ja też piszę w kilku językach. Generalnie wolę Eclipse, bo obsługuje wszystko: Pythona (niezły ten PyDEV + PyLint), PHP (w sumie prawie przestałem używać) i oczywiście RadRails (wolę jako plugin). Ale wszystko zależy który język najbardziej używasz. Np. do większej rzeźby w Pythonie WingIDE jest bardzo dobry. Do Railsów bezkonkurencyjny jak na razie jest RadRails.

  5. Avatar MySZ powiedział about 24 hours later:

    No code browser to dla mnie też coś czego najbardziej brakuje :) Ale był też całkiem niezły debugger i DOM browser :/ Ale już się zastanawiam jak pluginik napisać żeby chociaż prosty zastępnik był do tego Code Browsera :)

    Co do pisania: codziennie klepię trochę w PHP, trochę w Pythonie i trochę w Perlu (nie wspominam o jakichś szablonach HTML). Eclipse dla mnie się nie nadaje – próbowałem używać przez kilka tygodni, ale to nie jest program dla mnie.

  6. Avatar occulkot powiedział 1 day later:

    No niestety – na windowsie mialem spore problemy z phpem – na linuxie nie udalo mi sie odpalic podpowiadania skladni na poziomie mnie zadowalajacym (klasy z calego projektu, wsparcie phpdoc) – poki co wystarcza mi phpide – ale bede sledzil rozwoj komodo – moze cos ciekawego z tego wyjdzie ;]

  7. Avatar steamm powiedział 1 day later:

    Dzięki za ten wpis, naprawdę świetny edytor nawet w okrojonej wersji Edit. 80% mojej pracy to składanie layoutów a reszta to niestety php 4 (sic!), próbowałem pracować na eclipse no ale z wydajnością na moim sprzęcie było nie za ciekawie nawet przy stosunkowo małych projektach dusił się kaszlał ehh. Hm ale mam pewien problem, udało wam się odpalić IDE trial pod Łindołsem :)? Z tego co wyczytałem zależy ściągnąć licencje natomiast w ‘My Downloads’ napisali że licencja trial jest automatyczna, jak to u was było? BTW raz jeszcze dzięki Jarek, Pozdrawiam

  8. Avatar Jarosław Zabiełło powiedział 1 day later:

    Masz ten sam problem? Nie mogę zainstalować wersji IDE. Jak uruchamiam, to wyskakuje mi okno z głupią informację (że niby mam jakąś niekompatybilną licencję już zainstalowaną). Ten sam efekt mam na 2 różnych komputerach. Próbuję męczyć support ActiveState, ale na razie nie wiadomo jak to obejść. Usuwałem dokładnie cały folder ActiveState z documents and settings tak, jak mi odpisali. Nic nie pomaga. Wersja Edit 4.0 działa.

  9. Avatar Jarosław Zabiełło powiedział 1 day later:

    Po dzisiejszej konfiguracji JEdita, muszę przyznać, że RadRails/Eclipse oraz Komodo mają naprawdę ciężkiego przeciwnika. Uzupełnianie kodu Rubiego + zintegrowane wyświetlanie kontekstowej dokumentacji (RDOC) JEdit ma znacznie lepiej zrobione.

  10. Avatar steamm powiedział 1 day later:

    Dokładnie to samo (sprawdzane na 4 :), ale mi support nie raczył odpowiedzieć. Co do jEdita – to świetne narzędzie a z kilkoma pluginami na pokładzie (np SuperAbbrevs) pracuje się w nim bardzo przyjemnie. Znalazłem kilka bagów już w poprzednich wersjach (między innymi błędne rozpoznawanie kodowania) ale nikt mi nie odpowiedział a co więcej nawet nie zgłosili tiketa, trochę mnie to zraziło (strona znanej zagranicznej marki w UTF z ISO w head, było gorąco). Dodatkowo nie wiem jak u was ale u mnie manager projektów czy przeglądarka plików działają jakby chciały a nie mogły. Aha i sprawa jak dla mnie bardzo ważna – interfejs wygląda tragicznie, czcionki tez tragedia. Ale mimo to dość często co nieco tam skrobnę.

  11. Avatar steamm powiedział 1 day later:

    Nie mogłem się powstrzymać chociaż pewnie już każdy widział textmate-style macros. Ale jak dla mnie snippetów z gnomowego gedita nic nie przebije (macowego textmate nie miałem przyjemności używać)

  12. Avatar rsz powiedział 1 day later:

    notepad2 only. no i ewentualnie joe :)

  13. Avatar Jarosław Zabiełło powiedział 1 day later:

    JEdit rulez ;)

  14. Avatar Jarosław Zabiełło powiedział 1 day later:

    Support z ActiveState dostarczył mi mailem licencję bo automatycznie Komodo IDE ma jakieś problemy w wypadku gdy ktoś używał wcześniej wersji Beta. Pracują nad rozwiązaniem tego problemu.

  15. Avatar hosiawak powiedział 2 days later:

    Nikt tutaj nie używa Emacsa ?

    Ech, trzeba będzie chyba napisać artykuł pt. “Ultra fast development with Ruby/Python/PHP and Emacs” – chyba niewiele osób tutaj wie jak ujarzmić tą bestę, która ujarzmiona kładzie na łopatki wszystkie wspomniane powyżej i robi to od dobrych kilkudziesięciu lat i będzie to robić przez następne kilkadziesiąt ;)

    Ale w sumie jeśli daną firmę stać na 2GB pamięci dla każdego programisty, który użwa Eclipse to też dobrze – producenci sprzętu też muszą z czegoś żyć :-D

    Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać, jak widzę ludzi gotowych zapłacić sporo kasy za “nową, ulepszoną z pluginami” wersję PRO jakiegoś edytora. Wybaczcie.

  16. Avatar Jarosław Zabiełło powiedział 2 days later:

    Sam może używasz? Napisz taki artykuł, może być ciekawie. Ja próbowałem kilka razy podejść do Emacsa, ale “bestia” nie dała się ujarzmić. Poza tym główną jego wadą (choć dla innych zaletą) to fakt, że to tylko edytor konsolowy. Może i potężny ale nie można go porównywać z edytorami wykorzystującymi graficzne GUI: WingIDE, Visual Studio itp. Z definicji konsola ma sporo ograniczeń których nie ma graficzne GUI. I to dla mnie raczej przekreśla Emacsa. Jak potrzebuję coś podłubać w konsoli to Vim jest wystarczający. Ale zasadniczo pracuję w środowisku okienkowym, bo tak jest mi wygodniej.

    A co do kasy za edytor, to JEdit ma chyba wszystko co trzeba. Jest lżejszy od Eclipse, mocno konfigurowalny i zapewnia funkcjonalność której nie widzę ani w darmowym Eclipse ani w płatnym Komodo. Jedyna trudność to problem odpowiedniej konfiguracje. Ale tu mam pewną niespodziankę… Wkrótce coś napiszę o tym w blogu. :)

  17. Avatar steamm powiedział 2 days later:

    Skromnie ale na początek dla mało zaradnych wystarczający opis .Hmm środowiska/edytory dla developerów a uzupełnianie atrybutów z załączonych cssów widziałem tylko w DW, może nie wiem jak to włączyć? Hmm środowiska/edytory można by jakąś stronę/forum/blog zbudować dla developerów o w/w temacie, ehh ale kto ma dzisiaj na to czas.

  18. Avatar gryf powiedział 2 days later:

    “Zamiast tego udostępniono za darmo Komodo Edit 4.0, który jest okrojoną wersją Komodo IDE 4.0.”

    To jest także trial (46 dni mi help pokazał). Różnica między IDE a samym edytorem jest taka, że program jest oberżnięty z debuggera i funkcji uruchamiających to, nad czym się pracuje.

    W dalszym ciągu nie widzę tu konkurencji dla jEdita z pluginami. Szkoda tylko, że plugin pythona/jythona jest mocno nastawiony na debugging, zamiast na zintegrowanie z edytorem systemu podpowiedzi jak w WingIDE.

  19. Avatar MySZ powiedział 2 days later:

    @gryf: nie tyle trial, co wersja beta5, która ma ograniczony czas działania ze względu na chęć uniknięcia (jak to opisują) zgłaszania bugów do beta wersji, i które już mogą być naprawione.

  20. Avatar Adamh powiedział 20 days later:

    Uzywales jakis czas Komodo Personal IDE 3.5 (dostalem licencje za darmo:)), teraz uzywam Edit (pod Linuxem ale odpalalem pod Makiem i windowsem) i bardzo sobie ten edytor chwale. Nawet ma wbudowane jakies wsparcie dla Django (chyba dla szablonow). Ogolnie rzecz biorac uzywam tez ActivePython pod Windowsem i naprawde chwale sobie narzedzia z ActiveState.

  21. Avatar Jarosław Zabiełło powiedział 20 days later:

    Mam pełną licencję na Komodo IDE 4.0. Jest niezły, ale… kolorowanie składni szablonów Django mogliby poprawić, bo wygląda kiepsko (i na dodatek wymagane jest rozszerzenie: *.django.html). Podrzuciłem im na listę przykład tego co potrafi pygments to trochę się zgasili. Jest nadzieja że to poprawią, ale nie wiem kiedy, bo edytor w Komodo jest oparty na kodzie C++ Scintilli.

    Denerwuje mnie mało wygodne dodawanie plików do projektu. Marne pocieszenie, że WingIDE z tym jest z tym jeszcze gorzej. Zdecydowanie tą opcję najbardziej ergonomicznie rozwiązali w Eclipse.

  22. Avatar Jarku powiedział 9 months later:

    Z komodo jazda jest od jak pamiętam 5 lat. Ja generalnie lubie sobie puścić nagranie macra i potem sobie je poprawiam i dostaję to co chcę(macra piszesz js lub pythonie).

    Za opcje które są w toolbox-ie powinni dostać jakąś nagrodę. Parę sekund zajmuje odpalenie zaawansowanych poleceń operujących na otwartym pliku itp.. Jest bardzo przyjemny.

    Co do django napisz swoje kolorowanie i zachowanie parsera, masz SDK wbudowane. O to chodzi w komodo, zrób sobie sam rozszerzenie.

    U mnie w robocie potrzebowaliśmy dobry edytor do JS bo na nim oparta była jedna z aplikacji plus zawierała kilkaset funkcji, class i metod typowych dla niej. Dopisaliśmy swoje kolorowanie i tworzenie szkieletu każdego z plików w ciągu 1 tygodnia. To trochę rekompensuje cenę.

  23. Avatar Stas powiedział over 9 years later:

    I suggest to look at Codelobster: http://www.codelobster.com

(leave url/email »)

   Pomoc języka formatowania Obejrzyj komentarz